poniedziałek, kwietnia 08, 2013

Dlaczego warto iść na zakupy do Ives Rocher?

Dlaczego warto iść na zakupy do Ives Rocher?

Ostatnio na blogu prosiłam Was o pomoc w ratowaniu moich włosów.
Gapa poleciła mi odżywki z Ives Rocher, oraz powiedziała o przecenie na te odżywki.
Akurat tak dziwnie się składa (uwielbiam takie zbiegi okoliczności :D), że koło mojej uczelni jest stacjonarny sklep Ives Rocher, także weszłam, popatrzyłam i byłam bardzo miło zaskoczona :)
Szampony, odżywki, maski i spraye do włosów są produkowane bez silikonów i parabentów. Jako, że mam włosy wysokoporowate wzięłam odżywkę i szampon z olejkiem jojoba i ze słodkich migdałów. Jest to seria do włosów suchych i kręconych, z serii odbudowującej włosy. Zastanawiałam się jeszcze nad szamponem i odżywką do włosów suchych i zniszczonych z odżywczym mleczkiem z owsa, jednak wygrały olejki.

Odżywka w promocji kosztowała 9,90zł /150ml
Szampon (NOWOŚĆ) 11,90zł/300ml
+kulka do kąpieli - Waniliowa niecałe 2zł.
Podeszłam do kasy i Pani poprosiła mnie o kartę stałego klienta - stwierdziłam, że nie mam więc spytała się mnie czy chce założyć. Moim zdaniem zawsze lepiej założyć niż nie, tym bardziej że ta karta nie ponosi za sobą żadnych opłat.
Gdy wypełniłam formularz Pani przedstawiła mi ofertę jaka mnie czeka ze względu na dołączenie do klubu Ives Rocher


- dostaje kartę, a na niej za każde wydane 10 zł w sklepie Ives Rocher pieczątkę -20 pieczątek i dostajesz wybrany kosmetyk za max 15zł (możesz wybrac droższy ale musisz dopłacić różnicę), możesz zostawić pieczątki i zbierać dalej 40 pieczątek - prezent za 40zł; 60 pieczątek - prezent za 70zł.


- co miesiąc będzie wysyłany do mnie katalog wraz z kuponami zniżkowymi (do50%) oraz próbki.
-dostałam również torbę EKO - zieloną - za 1gr.
- 8 różnych próbek
- miałam zapłacić 21,80zł, jednak z kartą odżywka kosztowała 2zł mnie, szampon również.
- oraz zniżki wieloktrotnego użytku do 04.05.2013
-50% na wybrane kosmetyki, poza Zielonym punktem
-Kosmetyk niespodzianka za dowolny zakup
-40% na jeden wybrany kosmetyk
-30% na jeden kosmetyk do makijażu

Próbki:
- żel - krem intensywnie nawilżający 24h hydra vegetal
- krem intensywnie regenerujący riche creme
- żel S.O.S detoks minceur detox
- kuracja usuwająca oznaki zmęczenia roll-on pod oczy cure solutions
-krem na noc poprawiający gęstość twarzy i szyi ovale lifting
- woda perfumowana So elixir
- woda toaletowa comme une evidence homme
- podkład zero niedoskonałości odcień średni beż

Czy warto? Myślę, że tak, tym bardziej że przy kolejnych zakupach będę miała zniżki na produkty po okazaniu karty,
Jak będzie z próbkami, kuponami i zniżkami zapewne dowiem się za parę tygodni gdy dostanę pierwszą gazetkę informacyjną.
Na chwile obecna polecam założenie takiej Karty,
oraz polecam produkty Ives Rocher, które bardzo pozytywnie mnie zaskoczyły. Uwielbiam naturalne produkty, dlatego wiem że jeszcze nie raz zrobię zakupy w tym sklepie :)

A Wy lubicie Ives Rocher? Używacie ich produktów?

60 komentarzy:

  1. Fajna sprawa. Ja nawet nie wiem czy jest u mnie sklep stacjonarny Ives Rocher.

    OdpowiedzUsuń
  2. To bez silikonów czy SLSów? Bo to różnica :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bez silikonów z tego co patrzyłam posiada tradycyjne detergenty ;)

      Usuń
  3. Ja już się wyleczyłam z YR. Głównie w momencie jak odbierałam swój kosmetyk za zdobyte pieczątki. Teraz widzę, że nie warto brnąć za mocno "YRo maniactwo"...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inna sprawa. Za samą kartę nie ma się zniżek. Dodatkowo YR testuje kosmetyki na zwierzaczkach. Może nie bezpośrednio oni ale ich dostawcy...

      Usuń
    2. Przykro mi, ale nie. Żadne kosmetyki które przybywają do krajów EU nie moga być testowane za zwierzetach. Zabrania tego Unia Europejska.

      Usuń
    3. Nie wiem jak kiedyś... ale teraz są. Dostałam zniżkę 2 zł na każdym kosmetyku.

      Usuń
    4. No to dopiero od miesiąca nie testujesz. Zapewne 90% kosmetyków ma składy jednak na nich testowane, bo ich przeciez nie zmienią...

      Usuń
    5. NIestety musieli zmienić, jeśli chcieli aby ich produkty były sprzedawane z UE.
      Nigdy wcześniej nie miałam kosmetyków z Ives Rocher. Także nie kupowałam kosmetyków które były testowane na zwierzetach.

      Z tego co się dowiedziałam to tylko The Body Shop nie testował kosmetyków na zwierzetach - chodzi mi o kosmetyki sprzedawane w Polsce.
      Także każda z nas używała takie kosmetyki, które były testowane na zwierzętach.

      Usuń
    6. Z tego co ja wiem to tu masz listę firm ktore nie testują:
      http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=600483

      YR testuje kosmetyki które wypuszcza na rynek chiński. Niektóre firmy jak widać potrafią się obyć bez rynku chinskiego i ich wymogów testowania...

      Myślę, że warto sprawdzić dane zanim się o nich napisze...

      Usuń
    7. Znam je. Pisałam prace na ich temat. Ja mówię o kosmetykach które są na rynku POLSKIM! Czytaj proszę ze zrozumieniem.
      Na rynku CHIŃSKIM konieczne jest testowanie produktów na zwierzętach zanim wejdą na półki w sklepie. Z tego co wiem mieszkam z Polsce i tutaj kupuje kosmetyki.

      Przykro mi ale nie jest tak do końca jak piszesz. Może sama firma nie testowała ale z tego co badałam i szukałam wiele firm kupując produkty do produkcji od innych firm nie patrzyło czy są one testowane czy nie.
      Może i firma A nie testuje kosmetyków na zwierzętach, natomiast kupuje półprodukty od firmy B która już TESTUJE.

      Także proszę czytaj ze zrozumieniem.

      Usuń
    8. Widzę, że masz problem z większością postów które pisze, nie wiem tylko dlaczego.
      Jeśli Ci nie pasują nie musisz wchodzić i ich czytać. Proste.

      Usuń
  4. Ja bardzo lubię kosmetyki Yves Rocher ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Warto dołączyć i kupować regularnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, przynajmniej takie jest moje zdanie :)

      Usuń
  6. Hmmm :) Chętnie się zapiszę :) Muszę zacząć zaglądać do tego sklepu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię YR i dziś też tam byłam. Kupiłam za 9,95 (-50%) żel do twarzy i znów założyłam kartę, bo stara gdzieś przepadła wieki temu. Jednak jeśli ich kosmetyki, to faktycznie tylko w promocjach :). Żadnych dodatkowych ulotek, zniżek i próbek dziś nie dostałam, ale nie jest to dla mnie jakimś szczególnym problemem. W końcu zrobiłam tylko drobne zakupy :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Początkowo myslałam, że ta Karta to będzie coś typu zbieranie punktów i zniżki za jakąś ilość punktów :) ale bardzo miło mnie zaskoczyli :)

      Usuń
  8. Produkty z YR mam w rozdaniu do środy-zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubię YR i tez mam kartę. Najlepsze są oferty, które dostajemy na adres domowy zniżki do -40 zł, gratisy i dodatkowe pieczątki. Np. kiedyś dostałam 5 pieczątek za samo dokonanie zakupów plus dwie za 20 zł. a produkty, które kupiłam i dostałam miały łączną wartość ok 70 zł:) rewelacja:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :) ! Moim zdaniem to bardzo fajne rozwiązanie - taka karta :) przynosi miłe korzyści :)

      Usuń
  10. Bardzo lubię produkty z YR, chociaż za wiele nie mam na razie;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam jedynie szampon i odżywkę, koleżance podkradam balsam różany - jest świetny <3

      Usuń
  11. ja sie wyleczylam z Yves Rocher :D wykorzstuje zapasy ktorych z kazdem dniem coraz mniej :)

    OdpowiedzUsuń
  12. No ja niestety nie miałam jeszcze z nimi do czynienia.

    OdpowiedzUsuń
  13. Hm :) Może przejdę się do swojego sklepu YR :)

    OdpowiedzUsuń
  14. niezbyt znam tę firmę, ale krążę wokół ich różu ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. bardzo lubię zakupy w YR, niektóre kosmetyki są świetne:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam przywileje posiadacza karty stałego klienta, szkoda tylko, że 3/4 sklepu jest oznaczona zielonymi punktami^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też to zauważyłam! :) Natomiast znalazłam już parę ciekawych produktów które nie są oznaczone zielonym punktem :)

      Usuń
  17. Wow, bardzo mnie zachęciłaś do założenia tam karty- w sumie jeszcze nie miałam okazji być w tym sklepie, a często przechodzę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  18. uwielbiam tą firmę i już sama pisałam o nich na swoim blogu ( jeśli będziesz chciała przeczytać coś więcej to możesz zajrzeć, ponieważ ty kupujesz w sklepie stacjonarnym i nawet widzę, że tutaj się różnią pewne rzeczy, niż tak jak ja zamawiam listownie :) ) te prezenty i wszystko inne to jest to co przyciąga klienta, a poza tym wszystkie te inne produkty, które są świetne! :) Ja za niedługo zacznę testowanie swoich szamponów i masek (byc może w tym tygodniu) więc jakbyś chciała przeczytać coś więcej to zapraszam serdecznie :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już zaczęłam testowanie, z chęcią zaraz zajrzę ! :)

      Usuń
  19. Świetne prezenty, tylko zazdrościć! Jakbym w pobliżu miała oczywiście, ze bym się wybrała. Problem tylko, że właśnie nie mam takiego sklepu. Do tego mam pełno nie zużytych kosmetyków, ale na pewno w przyszłości skorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ostatnio i ja ja zrobiłam zamówienie on-line w ich sklepie internetowym, w swoim asortymencie mają hity jak i kity, ale tak jest z każdą marką

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Każdy producent ma swoje hity i kity. Np eveline stworzyła odżwykę diamentową, która dla mnie jest kitem, ale także krem do rak z gliceryną, który uważam za hit :)
      Myślę, że niektórzy produkty IR przypadną mi do gustu :)

      Usuń
  21. ojej, nie wiedziałam że Yves Rocher teraz tak dba o klientów! Wcześniej jakoś tak średnio byłam zadowolona z ich usług, także może wrócę do nich i rozejrzę się :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo lubię ten sklep i posiadam ich kartę. Jednak miałam parę incydentów dotyczących obsługi, które mnie troszeczkę zniechęciły. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja odwiedziłam sklep dopiero pierwszy raz - Wrocław, Pasaż Grunwaldzki, jednak bardzo podobała mi się obsługa. Panie bardzo miłe i kompetentne :) lub jakby ktoś stwierdził "umiejace wcisnąc każdy bubel z IR" :) Uważam że znały się na tym co mówiły i nie jest to tylko wyuczona gadka :)

      Usuń
  23. NIe przepadam za YR, ale ciekawa jestem Twojej recenzji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używałam szamponu i odżywki dopiero pierwszy raz (wczoraj), jednak od razu zauważyłam efekty :) zakochała się także w kremie nawilżającym, którego dostałam próbkę :)

      Usuń
  24. Szkoda,że u mnie nie ma :) Mogę tylko przez internet zamawiać :(

    OdpowiedzUsuń
  25. JA jeszcze nic nigdy nie kupiłam z tej formy. Chyba czas się przejśc i w coś się zaopatrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  26. miała kiedyś ich kartę, ale potem się przeprowadziłam i nie jestem już ich częstą klientką, a karta się przeterminowała, ale mam zamiar założyć drugą :) i czasem się przejechać do nich na zakupy bo tęsknię za niektórymi produktami....

    OdpowiedzUsuń
  27. Miałam u nich kartę. Niestety przeterminowała się i nic z niej nie skorzystałam. Też dlatego, że kupowałam tam raptem szampon do włosów blond i mleczko do ciała ;/.

    OdpowiedzUsuń
  28. Mam tą kartę i odwiedzam czasami stacjonarne sklepy YR. Tam zawsze jest miła i kompetentna obsługa.

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja niestety nie mam stacjonarnie tego sklepu za blisko :(

    OdpowiedzUsuń
  30. A mi nigdy nie udało się zdobyć określonej liczby pieczątek :) Tak to jest, jak robi się zakupy w YR 2 razy w roku. Jakoś mnie juz nie ciągnie do tego sklepu, kiedyś miałam obsesję na punkcie ich kokosowych perfum - były tanie (ok 35 zł za 100 ml) i pachniały obłędnie! Moje koleżanki z liceum wiedziały o mojej miłości do tego zapachu i na mikołajki obdarowały mnie całym kokosowym zestawem z YR. Jednak to było wiele lat temu, teraz już tam nie zaglądam :).

    Co do próbek, to zawsze dostawałam tam ich sporą ilość, ale najbardziej podobało mi się, że jak robiłam zakupy z koleżanką, to pani przy kasie zawsze dołączała 2 zestawy próbek :) To niby nic takiego, ale zawsze to miły gest.

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja już od dawna mam tą kartę. Jestem z niej mega zadowolona, jednak czasami wchodzę z przesłaną kartką na -30 % i nie mam pojęcia co kupić :P

    OdpowiedzUsuń
  32. Też się zaopatrzyłam w ten szamponik ostatnio ;)
    I uwielbiam YR za wszelkie promocje!
    To jak raj na ziemi dla kobiet ;)
    pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Muszę się wybrać do tego sklepu :)

    Zapraszam:
    http://candy-rozdania-konkursy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja mam kartę, ale nigdy nie udało mi się uzbierać pieczątek, dodatkowo najczęściej produkty które mnie interesują są z z zielonym punktem, więc nie korzystam nawet z obniżek ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Uwielbiam YR a zamówienia robie tylko przez internet, mam daleko do sklepu :(

    OdpowiedzUsuń
  36. dwa razy robiłam zakupy online ives rocher w Holandii. I powiem, że byłam mega pozytywnie zaskoczona ich kosmetykami i tym jak zachowują się wobec klientów :)) Dostałam gratis pełnowymiarową mascare, mnóstwo próbek kremów, perfum itp. i do tego zniżki , podobnie jak u Ciebie ;) Daję do obserwowanych ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Bardzo żałuję, że nie mam sklepu YR w pobliżu :((((

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania i wyrażania swojej opini! :)