sobota, marca 30, 2013

Wesołych Świąt!

Wesołych Świąt!

Dziewczyny!
Życzę Wam Zdrowych, Wesołych i pełnych wypoczynku w gronie rodziny Świąt Wielkanocnych :)
Życzę wam także więcej optymizmu na przyjście wiosny i mokrego Dyngusa ! :)












piątek, marca 29, 2013

Znajdź swój ideał z Vichy

Znajdź swój ideał z Vichy
Znajdź swój ideał z Vichy  

Po wielu próbach...UDAŁO MI SIĘ :)
A dokładniej mojej siostrze, która wywalczyła ten Mini Box w aptece w moim rodzinnym mieście. Był to już niestety ostatni zestaw więc dziewczyny za nią w kolejce chciały ją rozszarpać, ale cóż trafił do mnie :)
Jako, że studiuje we Wrocławiu myślałam, że na pewno znajdę jakiś Mini Box, przecież lista aptek z tymi pudełkami była bardzo długa. Byłam w każdej aptece, która mogła go mieć i co?
NIC. Albo Aptekarze mówili mi, że najpierw trzeba kupić jakiś produkt, a potem będą tak mili że mi go dorzucą - kiedy wspominałam, że nie trzeba kupować produktów Vichy aby dostać to pudełko stwierdzali, że się pomylili i już nie mają, albo od razu słyszałam, że MINIBoxów już nie ma. Myślałam, że marzenia o tych próbkach prysły, aż zobaczyłam, że w dwóch aptekach w moim rodzinnym mieście powinny one być! Niewiele myśląc napisała do siostry, żeby pobiegła do apteki i wzięła mi jeden. Nawet ogromna śnieżyca jej nie wystraszyła - poszła i odebrała. Ten oto MINIbox czekał na mnie dwa tygodnie aż wreszcie mogliśmy się spotkać :)

W skład zestawu wchodzą:

W skład pudełka wchodzi: 
Idealia. Rozświetlający krem wygładzający - 3ml
>Aqualia Thermal. Nawilżający krem kojący i wzmacniający - 3ml

 >Liftactiv. Krem przeciwzmarszczkowy i ujędrniający do skóry suchej i mieszanej - 1.5ml
>NeoVadiol Gf. Krem przywracający gęstość skóry i proporcje twarzy do skóry suchej -1.5ml
>Normaderm. Krem zwalczający niedoskonałości o kompleksowym działaniu - 1.5ml





A Wy macie swój MINI Box? :)

czwartek, marca 28, 2013

Eveline Cosmetics - skoncentrowana odżywka do paznokci 8w1

Eveline Cosmetics - skoncentrowana odżywka do paznokci 8w1
Eveline Cosmetics - skoncentrowana odżywka do paznokci 8w1


Opis producenta:

Rewolucyjna i unikalna formuła z aktywnym kompleksem Strong Nail (tytan i diament) wnika w strukturę płytki, dzięki czemu skutecznie ją regeneruje i odbudowuje. Uszczelnia, maksymalnie utwardza oraz pobudza wzrost płytki paznokciowej. Uelastycznia ją, zwiększając odporność na uszkodzenia mechaniczne. Zabezpiecza przed pękaniem, łamaniem i rozdwajaniem. Sprawia, że zniszczone, matowe paznokcie odzyskują gładką powierzchnię i lśniący połysk. Już po 10 dniach kuracji znikną wszelkie problemy, a Ty będziesz się cieszyć pięknymi i zadbanymi paznokciami.
Uwaga: Zawiera 2% formaldehydu. Przed użyciem należy zabezpieczyć skórki oliwką lub kremem, a przed rozpoczęciem kuracji wykonać próbę uczuleniową.

Skład:

Butyl Acetate, Ethyl Acetate, Nirtocellulose, Phthalic Anhydride / Trimellitic Anhydride / Glycols Copolymer, Acetyl Tributyl Citrate, Isopropyl Alcohol, Aqua, Fomaldehyde (2%), Acetyl Triethyl Citrate, Stearalkonium Hectorite, Adipic Acid / Fumaric Acid / Phthalic Acid/ Tricyclodecane Dimethanol Copolymer, CI77891, N-Butyl Alcohol, Citric Acid, Diamond Powder.

Cena:

10,50zł / 12ml

Mój opis:
Na blogach aż kipi na temat odżywek firmy Eveline, głownie tyczy to właśnie opisywanej przeze mnie odżywki 8w1 oraz diamentowej (już niedługo pojawi się o niej recenzja na blogu). Dziewczyny albo bardzo negatywnie podchodzą do tego produktu albo zachwalają pod niebiosa. Ale jak jest naprawdę?
Skoncentrowana odżywka do paznokci przeznaczona jest dla paznokci:
- zniszczonych
- rozdwajających się
- o nierównej powierzchni
- łamliwych
- kruchych
- cienkich
- miękkich
-matowych

Opakowanie: odżywka znajduje się w ładnej, szklanej buteleczce o pojemności 12 ml. Przez przezroczyste szkło widzimy kremowo-biały kolor odżywki, dzięki temu wiemy ile odżywki pozostało jeszcze w buteleczce. Pędzelek pozwala równomiernie nałożyć odżywkę.
Kolor: kremowo-biały.
Konsystencja: dość leista (jak to odżywka do paznokci), jednak łatwo się nakłada i szybko schnie.
Zapach: chemiczny, drażniący.
Wydajność: odżywka jest bardzo wydajna, przy codziennym stosowaniu starcza na ok 3 miesiące.
Moja ocena: przy regularnym stosowaniu (codziennie) paznokcie wydają się o wiele ładniejsze, zdrowsze, mocniejsze, wygładzone,  nie kruszą się ani nie rozdwajają. Odżywka szybko schnie i nie schodzi po np umyciu naczyń. Jednak gdy zakończyłam 10dniową kurację moim oczom ukazała się istna tragedia. Skórki wokół paznokcia uległy wielkiemu zniszczeniu, są suche i bardzo bolesne. Nie pomagają żadne olejki ani domowe sposoby. Dodatkowo na paznokciach pojawiły się białe plamy, a paznokcie rozdwajają się. Moja siostra jest wielką fanką tej odżywki i chociaż wiele razy prosiłam ją aby odstawiła ją w kąt, nie zrobiła tego, dlatego liczę się z tym że znajdę tu wielkie zwolenniczki tego produktu. Moim zdaniem odżywka jest jedną wielką bombą toksyn, która nakładamy na paznokcie, aby chwilowo (podczas używania odżywki) paznokcie prezentowały się wspaniale, a potem wszystko pęka niczym bańka mydlana.
Dziewczyny odstawcie odżywkę na tydzień i zobaczcie co stanie się z waszymi paznokciami...
Czy warto aż tak narażać swoje zdrowie i paznokcie aby później cierpieć?
Z pewnością znajdziemy inny zamiennik, który nie wpłynie aż tak na skórę i płytkę paznokcia.


środa, marca 27, 2013

L'OREAL Paris - MAT' MAGIQUE - podkład matujący

L'OREAL Paris - MAT' MAGIQUE - podkład matujący
L'OREAL Paris - MAT' MAGIQUE - podkład matujący


                                                                  Opis producenta:

Zalety podkładu L'Oreal Paris Mat Magique:

  • matowe wykończenie + promienna skóra - formuła na bazie MATI-CRYSTAL gwarantuje jednocześnie matowy efekt oraz promienną i świeżą skórę
  • do 12 godzin trwałości
  • nieskazitelna cera - pory są widocznie zredukowane, nierówności wygładzone, cera ma wyrównany koloryt
  • puszysta konsystencja - ułatwia aplikację i zostawia skórę aksamitnie delikatną i miękką

Składniki:


Cena:

ok 38zł / 25ml

Mój opis:

Wybrałam się z siostrą do drogerii w poszukiwaniu podkładu. Ostatnio od ok roku używała Stay Matte z Rimmela. Niestety zawiodła się na nim wiele razy także musiałam jej pomóc wybrać inny.  Potrzebowałyśmy podkład matujący, który będzie długo pozostawał matowy na skórze twarzy, oraz będzie zakrywał niedoskonałości jak podkład kryjący. Pani w drogerii poleciła nam Mat Magique z L'OREALA (podobno NOWOŚĆ) . Mojej siostrze bardzo przypadła do gustu konsystencja także zakupiłyśmy i oto efekty:
Opakowanie: podkład matujący znajduje się w plastikowej tubce, zakręcanej granatowo-różową zakrętką. Ogólnie tubka prezentuje się się dobrze, szkoda tylko że nie ma pompki... ale cóż.
Konsystencja: rewelacyjna! Coś typu Dream Matte Mousse od Maybellin, jednak bardziej gładsza i lżejsza.
Zapach: dość miły, jednak niezbyt go czuć.
Aplikacja: nakłada się go z łatwością kremu. Podkład jest lekki i bardzo dobrze się wchłania, nie pozostawiając smug, jednak dość kiepsko kryje. Prawie w ogólnie nie widać, że mamy podkład na twarzy. Problem pojawia się gdy mamy np trądzik bądz blizny, gdyż podkład ich w ogóle nie zakryje.
Moja ocena: Podkład zapowiadał się bardzo dobrze, jednak jak zwykle nic nie może być idealne... Bardzo dużym plusem jest konsystencja podkładu, dopasowanie się koloru do cery oraz efekt matowania tłustej cery, jednak na tym plusy się kończą. Jest bardzo mało wydajny. Niby płacimy ok 38zł za 25 ml, jednak każda tubka jest do połowy pełna. Do tego trzeba nałożyć większą ilość na twarz aby można było zakryć niedoskonałości czyli średni z niego podkład kryjący. Po godzinie, dwóch musimy na nowo nałożyć podkład albo nałożyć puder sypki, gdyż nasza twarz cała się świeci. Miałam nadzieję na lepsze efekty... Chociaż przy mojej tłustej cerze dobre i dwie godziny :D

wiem, podkład wygląda na bardzo ciemny - a jest to nr 03. Jednak podkład do twarzy idealnie się dopasowuje ze swoim odcieniem. Z pewnością dla wielu z was byłby zbyt jasny. Jak widać na zdjęciu poniżej, dostępne są następujące odcienie:


Używałyście go?:) Jakie macie o nim zdanie?

poniedziałek, marca 25, 2013

Pantene Pro V - odżywka do włosów - włosy normalne - Procter & Gamble

Pantene Pro V - odżywka do włosów - włosy normalne - Procter & Gamble
 Pantene Pro V - odżywka do włosów - włosy normalne Procter & Gamble


Opis producenta:

Linia intensywna regeneracja: Nawilżenie i ochrona włosów zniszczonych. Przed uszkodzeniami spowodowanymi stylizacją.

Skład:


Cena:

ok 18zł/500ml
13zł / 200ml

Mój opis:

Opakowanie: białego koloru, zamykane na klips (odżywka -biały, szampon ma klips czarny), dość wysokie (ok 20cm), jednak bardzo łatwe w użyciu, nie wyślizguje się z rąk. Odżywka stoi na zamknięciu dzięki czemu prościej wydobyć produkt z opakowania, nawet jeśli jest go końcówka.
Kolor: biały, lekko kremowy.
Zapach: słodki, cytrusowy.
Konsystencja: zwarta, moim zdaniem idealna na odżywkę.
Wydajność: odżywka jest bardzo wydajna, przy codziennym stosowaniu starcza na ok 1,5 miesiąca. 
Moja ocena: odżywka nie zawiera SLSów (oprócz Dimethicone który jest podobno "dobrym silikonem" o ile takie cos istnieje? :))co jest jej wielkim plusem, można ją dzięki temu używać jako odżywkę np po olejowaniu. Gdy nałożymy produkt na włosy czujemy piękny słodki zapach, unoszący się w powietrzu, a później możemy wyczuć go na naszych włosach. Odżywka wygładza nasze włosy ale także wzmacnia, odżywia, zapobiega puszeniu oraz ich wypadaniu. Produkt ten ułatwia rozczesywanie włosów oraz ich układanie. Najlepsze efekty otrzymujemy gdy stosujemy razem z szamponem Pantene Pro V 2w1 intensywna regeneracja oraz maską 2 Minutowe Intensywne Wygładzenie.

Plus małe wyjaśnienie :

Amodimethicone- Trimethylsilylamodimethicone- Nie istniejący aminowy silikonowy płyn, wykorzystywany w środkach do pielęgnacji włosów i kosmetykach kolorowych. Zapewnia wodoodporność..

Amodimethicone (&) C11-15 Pareth-7 (&) Laureth-9 (&) Glycerin (&) Trideceth-12-
Mikroemulsja aminowa do przezroczystych produktów pielęgnujących włosy.

Amodimethicone (&) Trideceth-12 (&) Cetrimonium Chloride- Emulsja kationowa odżywiająca włosy.
Bisamino PEG/PPG-41/3 Aminoethyl PG-Propyl Dimethicone
- Doskonale odżywia włosy bez pozostawiania osadu. Idealna w produktach do włosów koloryzowanych,  przesuszonych słońcem, prostowanych i po trwałej ondulacji.

Bis-Phenylpropyl Dimethicone- Przezroczysty silikon o wysokim Indeksie Retencji,  niskiej lepkości i lotności. Nadaje włosom blask i jedwabistość w dotyku.

C30-45 Alkyl Dimethicone- Kompatybilny z silikonami i substancjami organicznymi. Może być używany jako zagęszczacz. Nadaje skórze jedwabistość w dotyku.

sobota, marca 23, 2013

Vipera Cosmetics - Randez Vous - Szminka do ust - Pomadka nr 64 - Beżowa Matowa

Vipera Cosmetics - Randez Vous - Szminka do ust - Pomadka nr 64 - Beżowa Matowa
Vipera Cosmetics - Randez Vous - Szminka do ust - Pomadka nr 64 - Beżowa Matowa





 Opis producenta:

Vipera Szminka do ust Rendez Vous to kolekcja 12 matowych kolorów podanych w eleganckiej metalowej oprawce. Pomadka uelastycznia wargi i jestodpowiednio trwała. 

Waga: 4g



Termin ważności: 24-30 miesięcy

  • ma delikatną, jedwabistą konsystencję, co pozwala na łatwe nakładanie i piękną prezentację koloru ust
  • doskonale pokrywa powierzchnię, nie rozpływa się, nie rozmazuje na konturach
  • nie zbija się i nie blaknie
  • komponenty pochodzenia naturalnego są korzystne dla zdrowia
  • zawiera delikatny, pełen powabu zapach 

Usta uzyskują satynową, równomierną, pełną barwę i są prawidłowo nawilżone.
Szminka uelastycznia wargi i jest odpowiednio trwała.
Przeciwutleniacze chronią wargi przed wolnymi rodnikami powodującymi powstawanie zmarszczek.
Substancje o działaniu łagodzącym wygładzajacym naskórek rewitalizują powierzchnię warg.
Randkowa kolekcja szminek Vipery RENDEZ-VOUS zapakowana jest w śliczne metalowe oprawki obsypane stonowanym srebrem i motywem tulipanów.
Dostępne kolory
 Vipera szminki rendez vous

 Skład:


Cena:

ok 13zł / 4g

Mój opis:

Dwa tygodnie temu wróciłam do domu na parę dni aby odpocząć trochę od studiowania. Od samego początku mojego przyjazdu siostra ciągle mówiła mi o szmince, że musi sobie kupić, że chciałaby taki i taki kolor, ale że sama nie zna się zbytnio to chciałaby żebym jej kupiła jakąś we Wrocławiu i przywiozła następnym razem. Cóż... jako, że nie pochodzę, ze wsi tylko miasta gdzie mam także drogerie - jak we Wrocławiu (wiadomo o wiele mniej - mieszkam w mieście z 25tyś mieszkańcami) postanowiłam pójść do paru drogerii i się rozejrzeć. Wymarzony kolor szminki mojej siostry znalazłam już w pierwszej drogerii :) Pani zaczęła pokazywać mi pomadki od Vipery, dlatego długo się nie zastanawiałam tylko wrzuciłam do koszyka i zakupiłam. 
Opakowanie: Jak dla mnie jest piękne - ma coś w sobie. Podoba mi się srebrny kolor opakowania (efekt lustra) z szarymi kwiatkami od spodu, jedynym minusem mogą być ślady palców , które zostawiamy za każdym razem gdy dotkniemy opakowania palcami. Na zatyczce widnieje odcień pomadki.
Zapach/konsystencja: owocowo / miękka i kremowa.
Aplikacja: szminka bardzo łatwo nakłada się na usta, nie pozostawia przy tym smug czy widocznych suchych skórek.
Moja ocena: z pewnością zakupię sobie także taką i nie będę podkradać już siostrze :) nie zauważyłam efektu "zważenie" się szminki na ustach. Kolor utrzymuje się dość długo, ok 2-3godzin później musimy poprawić makijaż (ale to jak w większości pomadek). Jestem wielką fanką opakowania gdyż moim zdaniem jest cudowne i bardzo kobiece :). Aż chce się mieć taka pomadkę w torebce ! Odcień pomadki lekko różni się od tego na opakowaniu, a tego na ustach. W opakowaniu myślałam, że będzie to efekt "nude" jednak szminka ma prawie identyczny kolor co usta, lekko nadaje im blasku i połysku, co jest idealnym efektem dla mojej siostry (ma w końcu 16 lat :)) jako wykończenie makijażu. Oto efekty:
 Bez lampy, światło naturalne
 Z lampą błyskową




piątek, marca 22, 2013

Joanna - Z Apteczki Babuni - Balsam do włosów nawilżająco-regenerujący

Joanna - Z Apteczki Babuni - Balsam do włosów nawilżająco-regenerujący
 Joanna - Z Apteczki Babuni - Balsam do włosów nawilżająco-regenerujący


Opis producenta:

Włosy suche i zniszczone - z myślą o specjalnych potrzebach włosów suchych i zniszczonych firma Joanna stworzyła kosmetyki nawilżająco - regenerujące. Kosmetyki "Z apteczki Babuni" zawierają połączenie dwóch naturalnych składników: miodu i mleka, które doskonale nawilżają, odżywiają i chronią włókno włosów. Dzięki temu włosy zyskują miękkość i połysk oraz łatwiej się rozczesują i układają. Odzyskują energię i naturalne piękno.

Skład:

Aqua, Cetyl Alcohol, Cetearyl Alcohol, Stearalkonium Chloride,  PEG-20 Stearate, Cetrimonium Chloride, Isopropyl Alcohol, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Mel Extract, Hydrolyzed Milk Protein, Propylene Glycol, Panthenol, Triethanolamine, Parfum, Coumarin, DMDM Hydantoin, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone.

Cena:

ok. 6zł /300g

Mój opis:

Pewnego dnia wybrałam się do Rossmanna, bo skończyła mi się odżywka, pierwsze co rzuciło mi się w oczy to ten balsam. Sama nie wiem czemu, może cena tu zaważyła (był w promocji po ok 3,50zł), bynajmniej przeczytałam czy jest to włosów suchych i zniszczonych i wrzuciłam zadowolona do koszyka - przecież Joanna to nie jest zła firma, więc czemu miałabym nie brać za taką ceną? Cóż... zapomniałam tylko doczytać, że to nie jest odżywka tylko balsam do włosów, który nakładamy na wilgotne włosy i nie spłukujemy. Powinnyśmy kupować kosmetyki z głową, dobrze o tym wiem, ale czasem wchodząc do sklepu zupełnie o tym zapominam. Początkowo zaczęłam żałować zakupu (jeszcze przed użyciem balsamu), bo przecież jak nakładamy jakiś produkt typu odżywka, balsam na włosy i nie spłukujemy to włosy staja się przyklapnięte, ciężkie, szybko się przetłuszczają (o ile od razu po wyschnięciu włosów nie są już przetłuszczone). Balsam leżał u mnie w łazience przez parę miesięcy, aż ostatnio postanowiłam go użyć.



Opakowanie: poręczne, koloru białego, zamykane na klips. Bardzo łatwo się otwiera, wkładając do walizki - zawsze dodatkowo wkładam go w jednorazówkę, bo boję się, że się otworzy. 
Kolor: biało-przezroczysty
Zapach: po wylaniu na dłoń unosi się bardzo przyjemny, słodki, miodowy zapach, jednak po wyschnięciu włosów już prawie w ogóle nie jest wyczuwalny.
Konsystencja: myślałam, że będzie to coś typu odżywki (gęstwa, zwarta konsystencja) jednak balsam okazał się dość leisty. 
Aplikacja: bardzo łatwo nakłada się balsam na włosy, zapewne za sprawą leistej konsystencji. 
Wydajność: balsamu używam od ok 2 miesięcy i mam jeszcze ponad połowę, także wydaje mi się wydajny.
Moja ocena: Opakowanie prezentuje się średnio, jest proste i niczym się nie wyróżnia. Niska cena może wzbudzić pewnie wątpliwości, bo przecież jaki tani produkt jest naprawdę dobry? Wolimy dopłacić parę groszy i kupić coś lepszego. 
Kierowałam się takimi kategoriami i nie używałam tego balsamu i tu był błąd!
Balsam jest świetny!
Po nałożeniu balsamu otula nas piękny miodowy zapach, który jest bardzo przyjemny i mi z pewnością poprawia humor. Produkt nakładam od połowy włosów po same końce, nigdy mi się nie zdarzyło aby włosy były przetłuszczone czy ociężałe. Po wyschnięciu włosy są lekkie, odświeżone, nawilżone, z pewnością gładsze i wyglądają na zdrowsze :) (chyba, że nałożymy nagle na włosy pół butelki to możemy uzyskać efekt ociężałych włosów).
Balsam średnio ułatwia rozczesywania włosów, dlatego musimy pamiętać o nałożeniu odżywki podczas mycia włosów. Balsam jest idealnym produktem dla niskoporowatych włosów gdyż nie obciąża ich. Niektórzy piszą, że produkt przesusza włosy, cóż ja takiego efektu nie zauważyła. Muszę wypróbować jeszcze szamponu z tej serii, podobno szampon razem z balsamem świetnie wpływają na włosy, przez co ładnie się regenerują :)
Zapewne nie tak jak oleje..ale można spróbować :)

A Wy używałyście tego produktu? Macie o nim jakieś zdanie? :)

czwartek, marca 21, 2013

Lovely - Beauty BLUSHER - mineralny róż do policzków

Lovely - Beauty BLUSHER - mineralny róż do policzków
Lovely - Beauty BLUSHER - mineralny róż do policzków



Opis producenta:

Mineralny róż do policzków nadający Twoim rumieńcom zdrowy i promienny wygląd. Widocznie poprawia koloryt skóry i długo utrzymuje się bez poprawiania makijażu. Dzięki pędzlowi Lovely do aplikacji różu miękko i efektownie rozprowadzisz go na kościach policzkowych.  Zawiera substancje odżywcze i minerały wpływając na poprawienie wyglądu i kondycji skóry. Jest dostępny w 3 kolorach by dobrać odpowiedni do cery, również tej problematycznej. Produkt idealny do modelowania kształtu twarzy.
Skład:

znalezienie opisu producenta zajęło mi dużo czasu, jednak miałam nadzieję, że skład także się tam znajdzie. Pomyliłam się. Nie jest NIGDZIE dostępny.

Cena:

ok 10zł / 4g.

Mój opis:

Róż jest nowością, możemy znaleźć go np na stoisku Lovely w Rossmannie dopiero od jakiś 2 miesięcy. Wcześniej firma proponowała nam róże z serii "Sunny Blusher", były to róże typu mozaika. "Beauty Blusher" jest dostępny tylko w 3 odcieniach, więc jest to moim zdaniem mały wybór.Zakupiłam róż o numerze 03. A więc oto moje zdanie na jego temat:Opakowanie: bardzo praktyczne. Malutkie opakowanie, zakręcane (!) co jest bardzo dobrym rozwiązaniem, gdyż róż się nam nie otworzy np w torebce i nie zabrudzi wszystkie dookoła.
Kolor: próbowałam wziąć kolor najbardziej zbliżony do koloru moich ust, bo podobno tak należy dobierać róż, niestety nie było żadnego testera także porównywałam jak wygląda w opakowaniu. Gdy nałożymy róż na skórę jego kolor różni się od tego jaki był w pudełeczku. Jest jaśniejszy i bardziej różowy.Trwałość: róż schodzi z policzków po paru godzinach od nałożenia
Moja ocena: róż prezentował się naprawdę dobrze. Małe opakowanie i niska cena zachęcały do zakupu. Kolor w opakowaniu prezentował się bardzo ciekawie. Problemy zaczęły się odkąd otworzyłam go w domu... kolor po nałożeniu różu jest inny niż w opakowaniu, co mnie bardzo zawiodło. Po nałożeniu różu na policzki kolejny zawód... po 2-3 godzinach róż już prawie w ogóle nie jest na policzkach(może jakies śladowe ilości), a producent zapewniał że: "długo utrzymuje się bez poprawiania makijażu". Aplikacja jest bardzo łatwa, ale to jak większości różów. Czy modeluje kształt twarzy? Nie zauważyłam, jest zbyt różowy co sprawia, że moja twarz wygląda trochę dziwnie, może jak lalki Barbie? Uwidacznia także niedoskonałości i krostki, co wygląda bardzo nieładnie.
Czy zakupię ponownie? NIE WIEM.


A Wy używałyście go? :) Macie o nim jakieś zdanie?
-
-Aktualizacja 01-06-2014

Róż używam od marca 2013 roku i nadal mam pierwsze opakowanie co oznacza, że jest bardzo trwały. Dodatkowo, efekt lalki Barbie o którym pisałam wyżej jest do ogarnięcia. Wystarczy DOBRY pędzel, strzepnięcie go przed nałożeniem na policzki i nie rozcieranie, a wklepywanie różu w policzki. Daje wtedy ładny, różowy cień, który podkreśla nasze kości policzkowe. Dodatkowo, dzięki wklepywaniu utrzymuje się przez cały dzień na naszych policzkach, bez poprawek. No i ta cena... ok 10 zł? Jak dla mnie bomba. od ostatniego pół roku róż ten stał się moim ulubieńcem :)