piątek, marca 14, 2014

Realash - nowa definicja długich i gestych rzęs - odżywka do rzęs


Co może ukrywać tak piękne pudełko? Otóż jeden wielki Skarb... czyli odżywkę Realash. Nie znam chyba żadnej kobiety, która nie chciałaby mieć pięknych i długich rzęs, które będą dodawać efektu wow, naszym pięknym oczom. Ale czy aby napewno? Przekonajcie się :)
Odżywka Realash jest w postaci eyelinera, który alikujemy 1 x dziennie przez określony czas. Tutaj mówimy o około 3 miesiącach, ponieważ po tym czasie efekty będę najbardziej widoczne. Czyli najważniejsza jest tutaj regularność stosowania. Odżywkę nakładamy dokładnie jak eyeliner, na górną powiękę, oczywiście już po zmyciu makijażu i osuszeniu oczu. Nie nakładamy preparatu na dolną powiekę. W razie dostania się preparatu do oka należy je przemyć wodą. A co dokładnie mówi producent o swoim produkcie?


Faza wzrostu rzęs trwa około 30 dni. To za mało, aby rzęsy stały się długie i gęste. Jednak zaawansowana formuła REALASH wzmacnia rzęsy od nasady, dzięki czemu faza wzrostu zostaje wydłużona, a rzęsy stają się długie, mocne i grube. Ta technologicznie zaawansowana formuła zapobiega również wypadaniu rzęs.
Aby w pełni wykorzystać potencjał REALASH, należy używać odżywki raz dziennie, najlepiej wieczorem po zmyciu makijażu, nakładając ją na linii rzęs górnej powieki. Dzięki gęstej konsystencji i poręcznemu aplikatorowi 3 ml serum wystarcza na 3 miesiące stosowania. Jego użycie jest niesamowicie proste – wystarczy jedno muśnięcie, aby cieszyć się pięknymi rzęsami. REALASH to serum wszech czasów stworzone z myślą o kobietach, które marzą o długich, mocnych i gęstych rzęsach. Polecane jest szczególnie tym paniom, których rzęsy są z natury krótkie, osłabione ze względu na wiek czy też zniszczone przedłużaniem, stosowaniem nieodpowiednich kosmetyków lub chemioterapią. Przebadany i polecany przez dermatologów. “REALASH to całkowicie bezpieczny preparat stymulujący wzrost rzęs. Nie powoduje on podrażnień, alergii czy zmian w kolorze tęczówki oka, co jest dość często występującym skutkiem ubocznym w przypadku wielu odżywek do rzęs dostępnych na rynku. REALASH spełnia wszystkie wymogi dermatologów dot. bezpieczeństwa, a przede wszystkim oczekiwania klientek.” 

Najbardziej jednak do zakupu przekonuje fakt, że produkt zawsze można zwrócić : "Jesteśmy całkowicie pewni skuteczności naszej odżywki – do tego stopnia, że dajemy 100% gwarancję zwrotu pieniędzy. Oznacza to, że możesz w każdej chwili zwrócić produkt, jeśli z jakiegoś powodu uznasz, że nie spełnił Twoich oczekiwań"

Natomiast skład prezentuje się następująco:
Ze strony producenta: Skład najnowszej formuły REALASH zawiera wyłącznie naturalne, najwyższej jakości składniki, których działanie zostało potwierdzone w kilku instytutach badawczych w USA. Składniki REALASH to aloes, D-Panthenol, kolagen, kolagen + elastyna, hydrolizowane białko jedwabiu, kwas hialuronowy, ekstrakt z mango, ekstrakt z kwiatów gorzkiej pomarańczy, ekstrakt z palmy sabałowej, Dechloro dihydroxy difluoro ethylcloprostenolamide, ekstrakt z granatowca, ekstrakt z papai, ekstrakt z nagietka, ekstrakt ze skrzypu, lnu i tataraku oraz Biotinyol tripeptide 1. REALASH został przetestowany dermatologicznie oraz okulistycznie, nie powoduje żadnych podrażnień, alergii, jest w 100% bezpieczny. Produkt nie był testowany na zwierzętach.


z pudełka: purified water, sodium chloride, benzalkonium chloride, citric acid, disodium phosphate, cellulose gum

Ogólnie składniki odżywki nie są szkodliwe, oprócz chlorku benzalkaniowego, który może podrażniać. Ma on funkcję konserwującą, która uniemożliwia rozwój i przetrwanie mikroorganizmów w czasie przechowywania produktu. Więcej informacji znajdziecie na stronie Komisji Europejskiej.









Po 4 tygodniach widać już pierwsze efekty, dlatego oczekujcie za miesiąc postu porównującego rzęsy z dnia dzisiejszego (14-03), czyli dnia zaczynającego kurację, oraz dnia po 4 tygodnia stosowaniach (ok. 10-04) :)

Tak moje rzesy prezentują się na dzień dzisiejszy:





64 komentarze:

  1. musze w końcu wypróbować
    wszyscy chwalą więc ja też chcę:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. własnie wszyscy go chwalą dlatego cieszę się, że mam możliwośc go testować ;)

      Usuń
  2. Będę wyczekiwała efektów jakie osiągniesz :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Masz piękne, naturalne rzęsy, zazdraszczam! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. koniecznie pokaz efekty! :) planuje zakup jakiegos produktu do rzes ale nie wiem na co sie zdecydowac..

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam krótkie rzęsy, więc z niecierpliwością poczekam na Twoją opinię. Jak będzie efekt to się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. za miesiąc będą pierwsze efekty widoczne ;) pokażę pokażę ;)

      Usuń
  6. Teraz także masz piękne rzęsy, bardzo ciekawią mnie efekty już po zastosowaniu tej odżywki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. i tak masz gęste rzęsy! jestem ciekawa jakie będą efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ciekawa jestem efektów, ja tez jestem w trakcie kuracji wydłużającej, ale z FEG :)

    OdpowiedzUsuń
  9. I tak masz piękne rzęsy.
    Ja zawsze chciałam się skusić na odżywkę z wyższej półki, ale fundusze nie bardzo mi na to pozwalają, dlatego skusiłam się na L`Biotice :)

    Pozdrawiam, http://grudzienpaulina.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czasami trzeba zainwestować żeby zobaczyć efekty ;) ale tutaj akurat mam produkt ze współpracy ;)

      Usuń
  10. Jestem ciekawa efektów :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Można prosic o sklad :). Dziekuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze strony producenta: Skład najnowszej formuły REALASH zawiera wyłącznie naturalne, najwyższej jakości składniki, których działanie zostało potwierdzone w kilku instytutach badawczych w USA. Składniki REALASH to aloes, D-Panthenol, kolagen, kolagen + elastyna, hydrolizowane białko jedwabiu, kwas hialuronowy, ekstrakt z mango, ekstrakt z kwiatów gorzkiej pomarańczy, ekstrakt z palmy sabałowej, Dechloro dihydroxy difluoro ethylcloprostenolamide, ekstrakt z granatowca, ekstrakt z papai, ekstrakt z nagietka, ekstrakt ze skrzypu, lnu i tataraku oraz Biotinyol tripeptide 1. REALASH został przetestowany dermatologicznie oraz okulistycznie, nie powoduje żadnych podrażnień, alergii, jest w 100% bezpieczny. Produkt nie był testowany na zwierzętach.

      z pudełka: purified water, sodium chloride, benzalkonium chloride, citric acid, disodium phosphate, cellulose gum

      :) zaraz edytuje notke i dodam :) szczerze powiem, że zapomniałam :/

      Usuń
  12. Ohoho, czekam na notkę z efektami! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Masz ładne rzęsy i bez tej odżywki :D
    Ja po kuracji Revitalasham straciłam zaufanie do takich specyfików :/ Podrażnił mnie a efektów praktycznie nie było...u mamy sprawdził się dużo lepiej, ale u mnie to była porażka...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moja mama początkowo chciała testowac realash, ale patrząc na skład wiem, ze by ją uczulił :/ dlatego testuję ja, chociaż jak zauwazyłaś, nie potrzebuje tej odżywki ;) ale może lekko mi się wydłużą ;) nie płakałabym z tego powodu ;)

      Usuń
  14. Mam nadzieję, że się u Ciebie sprawdzi.
    Ja na swoje rzęsy nie narzekam i nie ciągnie mnie do takich specyfików :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja na swoje również nie narzekam ;) ale jeśli będą dłuższe to będę szczęśliwsza ;)

      Usuń
  15. ojej rzęsy jak firanki, zazdroszczę, nie wszyscy osiągają tak dobry efekt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to jest zdjęcie przed osiagnięciem jakiegokolwiek efektu ;)

      Usuń
  16. a ja planuję zainwestować w revitalash;)

    OdpowiedzUsuń
  17. ciekawe jakie będą efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jestem ciekawa jak się sprawdzi ta odżywka :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Czekam na recenzję z efektami :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. powodzenia! trzymam kciuki za kurację i dłuuuugie rzęsy :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Już teraz masz bardzo ładne rzęsy. Ciekawe co będzie po kuracji. Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  22. i teraz masz wspaniałe rzęsy <3

    OdpowiedzUsuń
  23. i bez ej odżywki masz piekne rzesy

    OdpowiedzUsuń
  24. twoje rzęsy i teraz wyglądają bardzo ładnie - są gęste i długie - czekam zatem na relację po przeprowadzonej kuracji :)

    OdpowiedzUsuń
  25. I tak masz piękne rzęsy, jeśli odzywka zadziała to już będą firany :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to wtedy będe miała problem założyć okulary :D

      Usuń
  26. czekam na efekty, ponieważ marzą mi się dłuższe rzęsy, od zawsze to był mój kompleks :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Po pierwsze - co wchodzę to inny wystrój bloga. :) Zadziwiasz mnie. :D
    Masz piękne rzęsy. ♥ Ciekawe, jak będzie po kuracji. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale lepiej jest? :D to już ostatnie zmiany na razie nie zamierzam już nic kombinować :)

      dziękuje :*

      Usuń
  28. Ja odkąd przeczytałam, że sporo odżywek do rzęs ma składnik który może wpłynąć na pogorszenie wzroku, przestałam ich używać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę, że mój wzrok jest tak zły, że raczej gorzej nie będzie :) i nie przesadzałabym az tak z pogorszeniem wzroku... to tak jak jedzenie chipsów, które są rakotwórcze oraz aluminium w antyprespirantach powoduje raka piersi :)

      Usuń
  29. Masz piękne, naturalne rzęsy, więc ciekawi mnie efekt kuracji tą odzywką :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Pytałaś mnie gdzie można kupić rosyjskie kosmetyki tak by nie nawalili i z dostawą itd. :) Ja kupowałam na lawendowej szafie i na skarbach syberii. Jak zamówiłam np. w poniedziałek to w środę w obu przypadkach już miałam w paczkomacie :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Widziałam reklamę tego preparatu i ciekawi mnie.

    OdpowiedzUsuń
  32. Drogi,ale warty uwagi produkt ;)) . Zapraszam na rozdanie do mnie : http://malinka24.blogspot.com/2014/03/rozdanie.html#comment-form

    OdpowiedzUsuń
  33. IDEALNE DLA MNIE!!! IDEALNE NA MOJE marne rzęsy!

    OdpowiedzUsuń
  34. Z pewnością sprawdzi się u Ciebie bo tyle pozytywnych ma opinii, że nie ma bata żeby okazało się bublem :)))

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja, zamiast takich odżywek, stosuję pomadkę ochronną z Alterry ^^ I przyznam, że moje rzęsy są w nieco lepszej kondycji niż przedtem ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Lila czy mogę się z Tobą skontaktować na priv np. Poprzez e maila?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oczywiście! :) Zapraszam do kontaktu przez mail bądz fanpage :) link do fanpage na fejsie masz po prawo, mail też, ale podam go jeszcze tu:
      kobieca.strefa@gmail.com

      :)

      Usuń

Zapraszam do komentowania i wyrażania swojej opini! :)