czwartek, kwietnia 17, 2014

Nowości w mojej kosmetyczce!


Nic nie daje większej przyjemności kobiecie niż zakupy i nowe produkty do testów! W ostatnim tygodniu trochę rzeczy się uzbierało więc...zaprasza na post :)

Ostatni tydzien przyniósł mi parę nowości kosmetycznych w tym również współpracy, między innymi z Klubem Elfa Pharm oraz z Mydlarnią Wrocławską z ul. Kuźniczej. Jeśli chodzi o nowości to zakupiłam zestaw startowy z Annabelle Minerals (podkład, róż, korektor i pędzel), parę próbek, oraz 4 kosmetyki z DMu. Zaczynajmy!


Klub Elfa Pharm:
Dostałam paczkę do testów, tym razem są to dwie nowości - płyny micelarne. Bardzo ciekawie się prezentują, jednak są tak duże, że starczą chyba na rok! Jeden wzięłam do testów ja, drugi dałam siostrze, żeby testowanie odbyło się równomiernie. Niestety pierwsza paczka do mnie dotarła w...właściwie założmy, że nie dotarła, bo Poczta Polska tak dba o swoje przesyłki, że płyny się wylały i zostało ich ok 1/4 w każdym opakowaniu. Dobrze, że Elfa Pharm bardzo szybko zareagowała i wysłała nową paczkę, tym razem kurierem, który dosłownie w 12 h przyniósł przesyłkę do domu. 
Płyny jak wspomniałam, są nowościami firmy Green Pharmacy, jest to wersja z owsem oraz z rumiankiem. Obydwa mają działać tak samo, przeznaczone są do każdego typu cery, a zapach jest właściwie identyczny, tzn właściwie to go prawie nie ma. Opakowanie również prawie niczym się nie różnią, poza naklejkami i klipsami (zielonym i żółtym). Nie wiem czemu ale nie lubię aż tak dużych butli z płynami micelarnymi. już kiedyś miałam jednego gagatka z Garniera i przelałam go do mniejszego opakowania. Myślę, że tutaj będę musiałą zrobić to samo, bo manewrowanie taką butlą, jest męczace.


Mydlarnia Wrocławska
Bardzo miły kontakt z jedną współwłaścicielek, spotkanie, tona wiedzy jaką Pani posiada no i zwiedzenie sklepu. Mnóstwo róznych kosmetyków jak i wosków. Sama do testów wybrałam lekki krem nagietkowy od Sylveco, który jak narazie (po półtora tygodnia) na mojej buzi spisuje się świetnie, jednak zobaczymy co to będzie za ok miesiąc. Dodatkowo mogłam wybrać sobie dwa woski, w moje łapki powędrowały nowości tj: Mohito Time oraz Orange Splash. Obywa są idealne na wiosne/lato, zapachy bardzo miłe, owocowe i orzeźwiające!



DM:
Mój P. był ostatnio w Niemczech i kupił mi parę cudowności, które sa rewelacyjne! Myślałam, że dostanę jeden żel, a tu taka niespodzianka! Dwa żele z wersji limitowanej - Carambola i Mango. Zapachy są soczyste i baaardzo letnie. Dodatkowo dostałam serum do włosów z olejkiem jojoba. Miałam odżywkę z tej serii i bardzo ją lubiłam. Opakowanie jest plastikowe więc nie ma problemu żeby wziąć je w podróż. Dodatkowo dostałam jeszcze peeling, ale gdzieś zapodziało mi się jego zdjęcia. Jest to peeling z wersji limitowanej - jabłko z cynamonem!
Za całość zapłacił około 5 - 6 Euro.


Annabelle Minerals:
Jakiś czas temu zakochałam się w minerałach i wiedziałam, że muszę zakupić pełnowymiarowe opakowania. Tym razem wzięłam zestaw startowy z Annabelle Minerals tj: podkład (beige fair), róż (rose), korektor (medium) oraz pędzel kabuki. Dodatkowo wzięłam 3 próbki i jedną dostałam gratis. Próbki są dla mojej mamy i siostry (golden light, beige fair, beige fairest) oraz jedna próbki gratis podkładu kryjącego (golden medium), niestety bardziej pasuje mi to do podkładu rozświetlającego bo ma mnósto drobinek i jest strasznie ciemny. Moja siostra wzięła go jako bronzer. Pierwsze użycie - uważam że minerały są rewelacyjne! Pędzel choć mały idealnie trzyma się w dłoni, a kolory naprawdę dopasowałam sobie co do tonu. Zestaw startowy kosztuje 100zł, a każda próbka ok 8 zł.

No i to tyle wszelkich nowości jakie w ostatnim czasie dostałam i zakupiłam. Co przykuło waszą uwagę? O czym chętnie poczytacie? :)


62 komentarze:

  1. O nie! masz już te żele :)) ja też je chcę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to tylko dzięki mojemu P. który akurat był w Niemczech ;)

      Usuń
  2. Fajny ten micel. Ach nasza kochana poczta polska.. już nic nie mówię na jej temat, bo szkoda słów.
    Gratuluję współprac:) Bardzo profesjonalne zachowanie Elfa Pharm, że wysłali drugą paczkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj poczta polska...zło zło zło!
      Tam Elfa Pharm zachował się super ;)

      Usuń
  3. świetne nowości, przyciągają wzrok

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne nowości, żele Balea muszę mieć przepiękne zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapachy są genialne! Lepsze od zeszło rocznej edycji ;)

      Usuń
  5. Jestem ogromnie ciekawa tych miceli :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. te micele od GP - ojaaaa! nie wiedziałam, że wyszły! daj znać jak najszybciej, co i jak z nimi, bom ciekawa ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to ich nowość, która weszła na rynek kilka tygodni temu ;)
      Testuję razem z siostrą :D więc za 2-4 tygodnie będzie recenzja :D

      Usuń
  7. Miłego testowania i gratuluję współprac :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nowe zapachy Balea? Tych jeszcze nie miałam. ;p

    OdpowiedzUsuń
  9. podkłady annabel minerals bardzo lubię :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powiem ci, że użyłam go kóryś raz i zaczynam mieć mieszane uczucia :(

      Usuń
  10. świetne nowości, zazdorszczę żeli z Balea .

    OdpowiedzUsuń
  11. Kurcze co niektórych kosmetyków bardzo zazdroszczę - udanych testów :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny zestaw startowy kupiłaś z Annabelle Minerals, miałam kiedyś ich podkład, róż mam do dzisiaj. Zastanawiam się teraz właśnie nad powrotem do ich podkładu lub nad zakupem podkładu z Lily Lolo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja już wiem, że jak skopńczy mi się ten to zainwestuje w Lily Lolo ;)

      Usuń
  13. Jestem bardzo ciekawa działania płynów micelarnych:)
    A Balei zazdroszczę:D

    OdpowiedzUsuń
  14. Zaciekawiły mnie te micele GP. Będę wyczekiwała recenzji :)

    OdpowiedzUsuń
  15. w tych nowościach większość rzeczy mnie kusi :) jestem ciekawa tych płynów micelarnych i to bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawa jestem jak się te płyny micelarne sprawdzą.

    OdpowiedzUsuń
  17. We wtorek paliłam "Orange Splash" - cudooo! Jak landrynki pomarańczowe ;)

    A żeli Balea zazdroszczę! Kuszą mnie te zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Dużo dobroci Z niecierpliwością czekam na recenzję GF ale Baleo.

    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  19. Jestem ciekawa miceli, lubię ich produkty do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  20. fajne nowości :D
    takich żelów tylko pozazdrościć;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jestem baaardzo ciekawa tych płynów z GP :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Płyny micelarne z GP koniecznie będę musiała wypróbować! :) Generalnie to dużo ciekawych rzeczy widzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. wow, cóż za nowość od GP! czekam na recenzje! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. mam dokładnie te same żeliki Balei plus melonowy balsam - wszystko pachnie obłędnie! :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ile dobroci ;)) Ja jakoś nie mogę przekonać się do podkładów mineralnych za to róż z Lily Lolo bardzo polubiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Jestem ciekawa tych płynów od GP!:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetne nowości! Muszę się rozejrzeć za nowymi woskami YC, bo takich owocowych zapachów mi właśnie brakuje :) Przyjemnego testowania i zużywania nowości! :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  28. oooooo, wszystko wygląda bardzo zachęcająco :)

    Wesołych Świąt :)
    Pozdrawiam,
    Anru

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie miałam pojęcia, że Green Pharmacy ma swój płyn micelarny. Na pewno kiedyś się za nim rozejrzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Parę tygodni temu ogłosili to na swoim Fanpagu ;)

      Usuń
  30. Bardzo przyjemne mają zapachy te żele z Balea :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Mam swój zestaw od Annabelle są świetne. Tylko napis z opakowań szybko mi zniknął i same opakowania łatwo się brudzą. Chętnie poczytam o podkładzie, powiedz jaką masz wersję (kryjący, matujący, rozświetlający). Swojego 10g opakowania do dzisiaj nie zużyłam :)
    Jestem też ciekawa kolorku Rose.
    U mnie krem nagietkowy się nie sprawdzał, mam jednak nadzieję, że u Ciebie będzie inaczej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam wersje kryjące :)
      a nagietkowy krem z sylveco dla mnie jest genialny! :)

      Usuń
  32. A ja się kompletnie nie spodziewałam paczki od EP :D Też dostałam te płyny, ale bez żadnego wcześniejszego uprzedzenia :D Lubię takie paczki niespodzianki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie też to była niespodzianka, tylko niestety przyszła rozlana :D dlatego dostałam drugą już zapowiedzianą ;)

      Usuń
  33. Ciekawa jestem co ja dostanę od Mydlarni Wrocławskiej... A swoją drogą to nawet nie masz pojęcia jak Ci zazdroszczę kosmetyków Balea. Szukałam ich chyba wszędzie i nigdzie nie mogę ich znaleźć w stacjonarnych, niemieckich sklepach. Wychodzi na to, że będę musiała kupić je internetowo :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja powiem ci coś prostszego :D przyjeżdzasz do Wro na kawe i robimy napad na wszystkie sklepiki z Baleą :D

      Usuń
    2. Aaa i to nie ta Mydlarnia o której myślisz :P tylko inna :D

      Usuń
    3. To może jakoś po mojej sesji? Bo w majówkę się nie wyrobię finansowo ;/. To ta mydlarnia, która jest po drodze na Dworzec Główny?

      Ja wciąż czekam, aż Wy do mnie przyjedziecie :P.

      Usuń
    4. spoko spoko :D tylko uprzedz wcześniej :D
      Nieeee :) ona jest na Rynku też :D

      Usuń
  34. Odpowiedzi
    1. bardzo dobre rozprowadza podkład ;)

      Usuń
  35. Carambola lambada i Mango mambo brzmią kusząco :D Woski też wydają się całkiem fajne :D

    OdpowiedzUsuń
  36. Nowości Balea brzmią kusząco, ale rzadko kiedy do mojego sklepiku sprowadzają takie nowości.. Woski również musza być świetne :D

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania i wyrażania swojej opini! :)