sobota, czerwca 07, 2014

Miłość od pierwszego stosowania...czyli czemu powinniśmy kupować profesjonalne szampony, kiedy skalp płata nam figle - Kerastase Specifique Bain Hydratant Exfoliant - kąpiel przeciwłupieżowa oczyszczająco-nawilżająca do włosów z suchym łupieżem


Moja walka z suchym, tudzież załupieżonym skalpem trwała mniej więcej rok (10 miesięcy). W tamtym roku we wrześniu zauważyłam mnóstwo łupieżu na swojej głowie. Kupiłam szampon przeciwłupieżowy i? Odpowiedz znajdziecie w poście! Zapraszam :)

I właściwie to nic...Pamiętam, że był to Nizoral. Potem tak właściwie to nie pamiętam już nazw kolejnych 3, ale też mi nie pomogły. Wtedy to poszłam do Pani Dermatolog od siebie z miasta. Mówiłam jej, że powątpiewam, że to może być łupież, ale skwitowała, że ogólnie to na 100% łupież, ale ja go nie umiem rozpoznać. Do stosowania poszły kolejne dwa czy nawet 4 różne inne szamponu p/łupieżowe. Nadal nic. Właściwie czasami po tych szamponach miałam o wiele, wiele gorsza skórę głowy. I żeby nie było. Wiem, że taki szampon nalezy stosowac minimum 3 razy, ja stosowałam minimum 1,5-2 tyg. Pomyślałam sobie, że może to nie jest łupież? Poczytałam i wiele dziewczyn było uczulonych na cocamidopropyl betaine, odstawiłam swoje szampony z tym składnikiem i było o wiele lepiej, ale nadal najgorzej wyglądały suche łuski z przody głowy, gdzie przy robieniu kitki i zaczesywaniu włosów do tyłu wszystko było widać. I to niemiłosierne swędzenie! Następny krok... w walce z łupieżem pomaga ocet! Właściwie nie tylko z łupieżem sobie radzi, ale i przywracam naturalne pH. Poczatkowe stosowanie przyniosło natychmiastowe efekty, zero swędzenia o wiele mniej suchych płatków. Niestety po ok 3 tygodniach znw wszystko wróciło. A więc kolejny Dermatolog, tym razem z Wrocławia. Stwierdził, że to uczulenie na coś, ewentualnie łupież czego nie umiał stwierdzić. Kupiłam jakiś szampon za 150zł, który wyrzuciłam prawie pełen bo straaasznie, ale to strasznie wzmagał swędzenie. A potem otwarta butelka wpadła do wanny i...dziwnie wyszło, że szampon sam wyleciał z opakowania i poleciał do kanalizy. Nie płakałam za nim ;) A więc jak ten szampon różni się od innych? Nie jest to typu produkt przeciwłupiezowy, ale również ma działanie nawilżające co jednak u mnie okazało się zbawienne. Tak, mam suchą skórę głowy, gdzie szampony z cocamidopropyl betaine wzmagały tę suchość. Jak na to wpadłam? Smarowanie skalpu masłem shea przyniosło świetne rezultaty. Miałam spokój ze swędzeniem i suchymi płatkami na ok tydzień. Wtedy już wiedziałam, że nawet jeśli jakiś grzyb (czytaj łupiez) tam jest to jest go niewiele, bo najbardziej uprzykrza mi życia przesuszony skalp. 

A teraz parę słów na temat mojego zbawcy i bliskiemu memu sercu szamponowi od Kerastase Specialique :)
Opakowanie:
Znajduje się ona w dość małej jak na szampon buteleczce z świetnym aplikatorem. Idealny do zabrania w torbe podróżną, plecak czy nawet zwykłą torebkę. Nigdy nie wyleci, chyba że pęknie. Po przekręceniu aplikatora w jedną stronę otwieramy mały dziubek, po ponownym p[rzekręceniu w stronę przeciwną zamykamy go. Oto jak wygląda to na zdjęciach :)




Konsystencja:
Co do konsystencji...ma ona świetny zapach męskich kosmetyków, czyli coś co lubię najbardziej :) dodatkowo konsystencja jest zwarta, gęsta i... z peelingującymi drobinkami! 



Opis producenta:
Kąpiel Kerastase Bain Hydratant Exfoliant jest przeznaczony dla osób cierpiących na łupież suchy. Pomaga nawilżać skórę głowy oraz włosy. Intensywnie oczyszcza. 
Regularne stosowanie  kąpieli zapewnia:
  • trwały wzrost wilgotności
  • oczyszczenie skóry głowy z łupieżu
  • lekkie i elastyczne włosy
Zbalansowany i udoskonalony skład bogaty m.in. w pirytionian cynku - eliminujący mikroorganizmy, mikro-perełki - zapewniające delikatny piling skóry głowy oraz gliceryniany - zapewniające odpowiedni stopień nawilżenia włosów i skóry głowy. 
Trwała eliminacja łupieżu już po 6 tygodniach stosowania. 
Sposób użycia: Porcję szamponu nałożyć na wilgotne włosy. Wykonać masaż skóry głowy. Pozostawić 1-3 minut, następnie spłukać.
Pojemność: 200 ml 
Zastępstwo kąpieli Gommage do włosów z suchym łupieżem 
Istnieją dwa rodzaje łupieżu. Łupież suchy, który rozprzestrzenia się na włosy i łatwo spada na barki jest spowodowany przez czynniki środowiskowe takie jak stres. Drugi rodzaj łupieżu - łupież tłusty, przylega do włosów i rozwija się w ciepłych, wilgotnych miejscach. Jego przyczyną są zaburzenia hormonalne oraz rozwój mikroorganizmów w obrębie skóry głowy.


Skład:
Powiem szczerze, że w tym szapomnie nawet raz nie zerknęłam na skład. Po prodtu od pierwszego użycia zadziałał bardzo dobrze więc nawet nie interesował mnie. Co prawda... nie należy do najlepszych, ale gdy stosowałam szapony "naturalne" było fatalnie, strasznie podrażniały mnie i wysuszały, więc nie wszystko jest dobre co naturalne :)
W tym produkcie oczywiście są SLSy, gliceryna gdzieś nawet wysoko się znalazłam, jakiś cynk i np silikon (dimethicone) także znajdziecie. Ale juz teraz wiem, że skład nie jest podstawą oceny produktu, bo gdy nam coś dolega, chcemy się po prostu wyleczyć :) 



Podsumowanie:

Jak dla mnie jest to szampon na 5+ i już teraz wiem, że gdy kiedykolwiek powrócą moje problemy sięgnę właśnie po niego. Chcę tutaj od razu podziękowac firmie Hairstore i Pani Uli, która cierpliwie wymieniała ze mną maile i kontaktowała się ze specjalistą, aby dobrał dla mnie szampony. W jednym mailu dostałam nawet zdjęcia składów, aby dobrać do siebie idealny, ale jednak specjalistka przekonała mnie i oto wzięłam ten a nie inny produkt. W końcu pożegnałam się z łupieżem(o ile był ;)), swędzeniem i suchymi płatami skóry, które wyglądały strasznie nieestetycznie. W końcu moja skóra głowy wygląda dobrze i w końcu się jej nie wstydzę :) Za ten szampon zapłacicie 119zł, ale aktualnie jest w przecenia za ok 72zł.także jeśli ktoś ma podobny problem do mojego to bardzo serdecznie polecam :)

To iż dostalam produkt za darmo nie wpłynęło na moją opinię ani recenzję produktu.



31 komentarzy:

  1. Łupieżu na szczęście nie mam, ale gdyby nagle zaatakował, to już wiem, jak z nim walczyć :

    OdpowiedzUsuń
  2. Na szczęście nie mam kłopotu z łupieżem, mam za to straszny problem z plątaniną włosó,nie jestem ich wstanie rozczesać po myciu:(
    Już zaglądam na podaną stronkę może znajdę coś dla siebie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Żaden z drogeryjnych szamponów nie jest w stanie poradzić sobie z łupieżem, bo to jest choroba, więc potrzebne są leki a nie zwykłe szampony. Sama nie wiem jak mam sobie radzić z łupieżem, chociaż tym wpisem dałaś mi nadzieję, nie wiem jednak czy 120 zł warto płacić za ten szampon...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z drogeryjnych miałam może jeden, ewentualnie dwa. Cała reszta była z Apteki, polecana przez np. Dermatologów. Czy dużo? Mozliwe, ale wolę dołożyć niż wydawac znów niepotrzebnie poniądze na kolejne 100 szamponów, które mi nic nie pomogą.

      Usuń
    2. Oczywiście, że tak! Jednak ja nie wiem czy wydałabym tyle kasy na szampon, który nie musi mi pomóc...

      Usuń
    3. W tym też jest troche racji ;)

      Usuń
  4. Pamiętam że jak pracowałam w Salone fryzjerskim/spa to własnie pracowałysmy na produktach Kerastase które były dla mnie zbawienne ;) mam suche i cienkie blond włosy i nic nie potrafilo dodać im blasku i lekkości nie wysyszając ich ;) uwielbiam te produkty i wiele klientek z róznymi dolegliwościami włosowymi wracało do nas po wizytach z użyciem tych kosmetyków i kupowały je na zapas ;) cena dośc duża ale jak widać na Twoim przykłądzie i moim warto wydać na nie każda złotówkę :P do tego są bardzo wydajne bo wystarczy dosłownie kropelka szamponu by pienił się i zatykał wanne haha ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobrze wiedzieć, że ich inne kosmetyki również warte są uwagi ;) ostatnio bardzo polubiłam się z profesjonalnymi produktami i zaczełam wychodzić z założenia, że lepiej dopłacić i miec lepsze niż kupić tańsze, bardziej "naturalne" które mnie wysuszą :/

      Usuń
    2. ja od początku całego tego "bum" o sls i parabenach nie brałam całkiem serio bo wczesniej nikt na tym się nie znał i było ok i co? nagle to co było dobre jest beee ? skoro dla mnie jest ok i działa to mam gdzieś ze ma parabeny i silikony ;) warto dać pare groszy więcej

      Usuń
    3. ja właśnie bardzo się tym przejęłam, że slsay, że parabeny... ale moje włosy je lubią, bo gdy przestawiłam się na naturalną pielęgnacje, moje włosy były z jeszcze bardziej kiepskim stanie, bardziej się puszyły i skóra głowyu bardzo sie wysuszyła. Teraz wiem, że SLSy jak i inne tego typu rzeczy mi nie szkodzą, gorzej jednak z natura ;)

      Usuń
  5. Też wolę szampony profesjonalne niż naturalne które kompletnie mi nie służą. Kerastase ma świetne kosmetyki do włosów. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prwada, ale slyszalam, ze niszcza wlosy :/

      Usuń
  6. musze go koneicznie polecic mojej siostrze ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo fajny oni mają takie smieszne nazwy np kapiel dla włosow:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Problemów ze skóra głowy nie mam, ale te peelingujące drobinki mnie zaciekawiły :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwszy raz go widzę !! Chętnie wypróbuję !

    OdpowiedzUsuń
  10. Chętnie bym spróbowała, niestety jest dla mnie stanowczo za drogi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety, cena potrafi zwalic z nog...

      Usuń
  11. czasem warto kupić coś droższego, ale profesjonalnego:)

    OdpowiedzUsuń
  12. nie widziałam wcześniej, ja dziś dowiedziałam się, że mam wrażliwą skórę głowy więc raczej nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. OOOO muszę mojemu L powiedzieć bo ma problemy ostatnio!

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo drogo... A podejrzewam że mi by pomógł tak jak Tobie ...
    a używasz jakichkolwiek odżywek i mask ? Nie kolidują ?
    http://double-identity.blogspot.com
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uzywam maski z YR z olejkiem jojoba, z Garniera ta z awokado i masłeem karite oraz coś z apisu z minerałami morza martwego i maski typu bingo spa, kallos czy eveline i jest w porządku :)

      Usuń
  15. Ja akurat tego typu problemów nie mam żeby dostać łupież po szamponie- fakt skóra głowy mnie swędzi ale niestety po środkach na wypadanie włosów które w składzie mają spirytus a jak wiadomo alkohol nieźle przesusza skórę i muszę stosować szampon na łuszczycę raz w tygodniu żeby prawdopodobnie łupież się u mnie nie pokazał :) Ale czasami warto pójść do lekarza bo sami sobie nie poradzimy z problemem. A propo do mojego miasta przyjeżdża właśnie Pani ?Dermatolog z Wrocławia i powiem że jedyna pomogła mi z moim problemem wypadających włosów a jak dokładnie wszystko tłumaczy - zdecydowanie lekarza dermatologa to ja nie zmienię i jak będzie trzeba to do Wrocławia do niej będę jeździć - w końcu pociągi jeżdżą. Ale żem się rozpisała choć trochę nie na temat :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie źle trafiłam na "specjalistów", ale teraz mam problem z głowy :D wiec wlasciwie nie wybieram sie do dermatologa :D

      Usuń
  16. Świetnie, że znalazłaś produkt, który pomógł Ci. :))
    Ja za to mam ogromny problem z przesuszoną skórą w okolicach łokci i zgięciach, które tam są. Odstawiłam mleko (kremy do ciast na bazie mleka mogę jeść bardzo, bardzo rzadko, kakao odpada (raz wypiłam szklankę i później przez tydzień doprowadzałam skórę do ładu)), jest lepiej, ale to jeszcze nie to. Stosuję bardzo nawilżające preparaty apteczne + cienka warstwa sterydów. Raz jest lepiej, raz jest gorzej. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a próbowałaś np pilarix? ;)

      Usuń
    2. O, dzięki za cynk - Decubal sięga dna. :)

      Usuń
  17. ja również nie mam problemu z łupieżem, produkt tej marki zbierają bardzo pochlebne recenzje

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania i wyrażania swojej opini! :)