niedziela, grudnia 28, 2014

Paleta Iconic 3 od Makeup Revolution

W ostatnim czasie polski rynek podbijają produkty marki Makeup Revolution. Często są to tańsze zamienniki produktów o wyższych cenach. Dziś chciałabym wam pokazać paletę Iconic 3 czyli zamiennik słynnej na całym świecie Naked 3 od Urban Decay. A więc zapraszam na recenzję :)




Paleta zawiera 12 cieni, większość w odcieniach różu. Cienie znajdują w plastikowym opakowaniu, które mówiąc szczerze, ani nie wygląda na solidne i trwałe, ani takie nie jest. Nie żebym wypróbowywała jego trwałość, jednak nie chciałabym aby upadła mi na podłogę, bo to raczej dobrze by się nie skończyło. Do całości dodany jest jedna, dwustronna gąbeczka, którą nie da się nakładać tych cieni. Próbowałam, nawet kilkaktornie, za każdym razem efekt wychodził bardzo kiepski, albo w ogóle go nie było.



Produkt możecie dostać w większości drogerii internetowych, ja swoją mam z Let's Beauty
Cena wynosi ok 20 zł plus oczywiście koszty wysyłki.




Cienie z palety Iconic 3 mają bardzo dobrą pigmentację. Paleta zawiera cienie perłowe, matowe oraz brokatowe. Pierwszy cień jest matowy (matowych cieni są 3 sztuki) i najjaśniejszy. Niestety, najgorzej utrzymuje się na powiece i ściera się po ok 2 godzinach oraz ma bardzo słabą pigmentację. Cienie brokatowe (6 sztuk) osypują się przy nakładaniu na powiekę, jednak w ciągu dnia nie blakną, nie osypują się, ani nie ścierają. Perłowe cienie (3 sztuki) zachowują się dokładnie tak samo jak cienie brakowate, nie można im nic zarzucić oprócz osypywania przy nakładaniu i nie jest to wina pędzla. Próbowałam wieloma pędzlami je nakładać od hakuro(H70, H80) po zoeve (238). Niestety nie każdy pędzel polubi się z brakotowymi cieniami. Polecam do nich jak najbardziej Hakuro H70, jest to języczkowy pędzel wykonany z naturalnego włosia. Jego optymalny, szeroki, lekko zaokrąglony kształt bardzo dobrze spisuje się do nakładania tego typu cieni. Wracając do Iconic 3, cienie są satynowe i miłe w dotyku, ładnie się rozcierają oraz kolor można stopniować, dodatkowo nie rolują się, ani nie zbierają w załamianiu.




Podsumowując, paleta Iconic 3 jest bardzo dobrą paletą, patrząc na jej jakość w stosunku do ceny. Mamy do wybor jeszcze dwie wersje kolorystyczne, Iconic 2 w odcieniach beżu i brązu, oraz Iconic 1 posiadającą ciepłe kolory. Niestety najmniej udaną wersją kolorystyczną jest Iconic 1, mam wrażenie, że  niektóre cienie znalazły się tam przez przypadek. Jeśli lubicie odcienie różowe Iconic 3 będzie idealnym wyborem, jednak jeśli wolicie coś klasycznego i bardziej bezpiecznego to Iconic 2 z brązami jest właśnie dla Was :)

31 komentarzy:

  1. Nie miałam jej, lubię cienie Revlon :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam ją! Właściwie od niedawna, ale w święta codziennie się malowałam tymi cieniami i pierwsze wrażenia są pozytywne. A do nakładania używam wspomnianego przez Ciebie pędzla Hakuro H70 (swoją drogą to chyba mój ulubiony pędzelek do aplikacji cieni, jaki mam), a rozcieram H77 albo innymi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. H77 jest bardzo dobry do rozcierania ;) jednak ostatnio ciekawią mnie pędzle z Zoevy ;)

      Usuń
  3. Marzy mi się od kiedy o niej usłyszałam :]

    OdpowiedzUsuń
  4. Jest świetna - pasowałaby do pozostałych trzydziestu;).

    OdpowiedzUsuń
  5. Zastanawiam się właśnie wczoraj, którą kupić Iconic3 czy Iconic2 i w końcu zdecydowałam się na 2. Ale sądzę, że i 3 nie długo kupię. Obydwie mają piękne kolory.

    OdpowiedzUsuń
  6. świetne są te kolory i jej jakość! nie dostaniemy chyba nigdzie tak tanich i całkiem dobrych cieni:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myśle dokładnie tak samo ;) mam paletki droższe i wcale nie są tak dobre ;)

      Usuń
  7. Wydaje mi się, że dla mnie bardziej odpowiednia byłaby 2 ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. posiadam 2 i jestem z niej bardzo zadowolona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 2 ma moja siostra i również bardzo ją lubi :)

      Usuń
  9. Bardzo fajne kolorki :) Takie, jakich bym używała :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam ją, ale jeszcze się nią nie malowałam:) Ciągle męczę paletki Flawless i Shimmers :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Flawless też mam i bardzo lubię ;D

      Usuń
  11. Iconic 2 mógłby mi przypasować. W różach niestety wyglądam jakby mnie ktoś pobił...

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo ładne odcienie, takie delikatne

    OdpowiedzUsuń
  13. bardzo ładne kolory i cena też jest ok, może się na nią skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Najbardziej marzy mi się Iconic 2 i Essential Matte. Do róży mnie nie ciągnie, choć podobno róż "odświeża".... :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Wygląda interesująco i jest tania, aczkolwiek ja używałabym jedynie brązów, więc trochę bez sensu kupować kolejną paletę. Ale nie powiem, że mnie nie kusiła :)

    OdpowiedzUsuń
  16. śliczną kolorystykę ma ta paletka ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. mam ją, ale przekaże koleżance, mi wystarcza moja mua ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam wielką ochotę na tą paletkę ale powstrzymuję się jak mogę żeby tylko jej nie kupić :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Jakoś nie mogę się przekonać do cieni tej firmy, ale widzę, że pigmentacja tej palety jest bardzo fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ta paletka chyba najbardziej przypadła mi do gustu ze wszystkich dostępnych. Jej kolory idealnie wpadają w me gusta :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Odcienie bardzo ładne i pigmentacja wygląda obiecująco, ale chwilowo jestem zaspokojona w temacie cieni do oczu :)

    OdpowiedzUsuń
  22. jest prześliczna,kupiłam ją siostrze pod choinkę.

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania i wyrażania swojej opini! :)