wtorek, lipca 28, 2015

Zabieg SPA w domu? Tak! Dzięki Bioxidea Miracle 48 Excellence diamond

Czy istnieje sposób aby pozbyć się bruzd i zmarszczek? Aby na długo rozświetlić cerę? Nietylko to proponuje nam producent maski Bioxidea. Co dokładnie ona robi? I jakie są jej efekty w rzeczywistości? Zapraszam na post!


Maska Bioxidea to zestaw złożony z trzech tych samych maseczek, włozonych do osobnych opakowań, aby można było je wygodnie wyciągać i nie martwić się o pozostałe sztuki.
Co mówi o nich producent?

ZAAWANSOWANA TECHNOLOGIA ANTY-ZMASZCZKOWA
Bioxidea oferuje najbardziej zaawansowane i opatentowane rozwiązania dla skóry.  Nowa generacja niechirurgicznego, naturalnego dbania o skórę dla kobiet i mężczyzn.  Miracle 24 i Miracle 48 charakteryzują się bardzo silnie działającymi składnikami odmładzającymi, które redukują istniejące zmarszczki, nawilżają skórę i pozostawiają ją rozświetloną i promienną. Rezultaty nie są jedynie widoczne u osób ze zmarszczkami ale również u tych bez oznak starzenia. Maski są świetną formą nawilżenia i odżywienia skóry. Optymalne rezultaty są widoczne po ok. 4-5 godzin ale większość użytkowników widzi poprawę natychmiast.
1-2 użycia:Redukcja oznak starzenia, zmęczenia i szarości skóry, intensywne nawilżenie, zwiększenie metabolizmu komórkowego, rozświetlenie. 
3-4 użycia:Zmniejszenie zmarszczek mimicznych, lifting i ujędrnienie, silne odżywienie, odbudowa płaszcza hydro-lipidowego, poprawa kolorytu skóry.
5-6 użyć:Widoczna redukcja zmarszczek i bruzd, poprawa gęstości skóry, silna detoksykacja, redukcja niedoskonałości, wyraźne rozjaśnienie skóry.

Na rynku jest wiele różnych maseczek, takich jak glinki (sproszkowane bądz już gotowe), algi czy po prostu wyglądające jak krem, bardziej żelowe, bądz kremowe, lub cokolwiek jakaś firma wymyśli. Najbardziej jednak lubię takie, które wystarczy wyjąć i nałożyć na buzię. Niestety, w wielu takich maseczkach minusem jest fakt, że tworzą one jedną całość, która zsuwa się z twarzy i często spada. W tej maseczce nic takiego się nie dzieje, bo jest podzielona na dwie części. Od dolnej części nosa w góre to jedna część, natomiast w dół druga. Plusem jest również wycięcie kawałka na nos, który jest elastyczny i nie tworzy całość maski. Dzieki temu idealnie przylega do nosa.


Uwaga uwaga! Będę straszyć :) tak wygląda nałożona na twarz maseczka:


Jest ona wykonana z bardzo elastycznego i miłego w dotyku materiału. Bardzo dobrze przylega do skóry. Po nałożeniu jej można spokojnie przejść po domu, bez obaw że zaraz nam spadnie na ziemie. Gdy chcemy już ją zdjąć możemy wykorzystać ją jeszcze w kąpieli, poprzez włożenie ją na parę minut do wanny z wodą. Następnie można ją wyjąć. Składniki zawarte w masce rozpuszczą się w wodzie i będą wpływac również na skórę ciała. W skład maski wchodzi między innymi ekstrakt z aloesu, rumianku rzymskiego, cytryny czy wyciąg z korzenia tarczycy bajkalskiej oraz kolagen.

Przejdzmy do rezultatów! Skóra po masce z pewnością jest rozświetlona i pełna blasku. Nie posiadam jeszcze zmarszczek, jeśli są to głównie mimiczne i dość małe, także nie zauważyłam aby się cokolwiek z nimi stało. Najbardziej jednak polubiłam tą miekkość i elastyczność jaką zyskała moja skóra. Z pewnością wrócę jeszcze od tych maseczek, bo efekt jaki dają jest wart zakupu.

Gdzie można dostać maseczki? TUTAJ. :)

A Wy jakie maseczki lubicie najbardziej? :)


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Zapraszam do komentowania i wyrażania swojej opini! :)