środa, listopada 09, 2016

Produkty warte uwagi: Golden Rose makijaż ust i oczu

    Wracam po woli do regularnego blogowania. Niestety wcześniejsza praca trochę mi to uniemożliwiała (różne godziny i dni pracy), ale zaczynam wracać do "żywych". Dziś kolejny post z serii produkty godne uwagi, tym razem bierzemy pod lupę firmę Golden Rose. Jesteście ciekawi jakie perełki w swoim asortymencie ma GR? Zapraszam!


Firma Golden Rose posiada głównie w sprzedaży produkty do makijażu ale zjadziemy u nich również lakiery do paznokci czy różne akcesoria. Dziś chciałabym Wam pokazać kilka naprawdę dobrych produktów, które warto zakupić i mieć w swojej kosmetyczce. Będą to produkty do makijażu ust, brwi czy oczu.

GR jest dystrybutorem kosmetyków firmy Erkul Cosmetics. A więc dokładniej mówiąc firma jest polska, ale kosmetyki są tureckie. Nie wiem jak Wam, ale mi to zupełnie nie przeszkadza, tymbardziej, że kosmetyki nie uczuliły mnie, mają świetną jakoś i są tanie jak barszcz!


Pierwsze pod lupę idą produkty do makijażu oczu ale również brwi.

Dream Eyes Liner 426
Jest to kredka beżowego, lekko żółtego koloru. Idealnie nadaje się na linię wodną oka. Świetnie pogłębia kolor oczu, ale równiez podkreśla zrobiony makijaż i powiększa optycznie samo oko. Koszt to ok 6.30 zł. 

Dream Eyebrow Pencil 302
Jest to pierwszy produkt do brwi z GR który zakupiłam. Kredka jest w różnych odcieniach dlatego każdy dobierze coś dla siebie (jest aż 9 odcieni!). Dodatkowo ma odrobinę wosku w składzie dzięki czemu świetnie trzyma się na brwiach cały dzień. Poleciłabym ją osobom, które zaczynają swoją przygodę z makijażem brwi, bo ma w zestawie mały grzebyczek na zakrętce, który pozwoli zetrzeć nadmierna ilość produktu. Wosk zawarty w składzie trzyma w ryzach włoski cały dzień, także nie potrzebujemy dodatkowego produktu jak w przypadku pudru do brwi, gdzie wosk lub żel jest konieczny. Sama kredka jest też poręczna, uwielbiam brać ją na wszelkie wyjazdy bo jest mała i mieści się nawet w podręcznej kosmetyczce. Jest to kredka temperowana, od razu polecam dla niej temperówkę Golden Rose, nie wiem czemu ale przy innych non stop mi się łamała. Przy tej temperówce nie mam z nią najmniejszego prodblemu, a przyda się Wam też do innych produktów tej firmy. Koszt to 7,90 zł.

Longstay Precise Browliner 102
Na tą konturówkę skusiłam się po licznych ochach i achach w internecie, gdzie była porównywana do słynnej już konturówki Anastasia Beverly Hills. W porównaniu z opisywaną przeze mnie kredką powyżej ta jest automatyczna. Wystarczy przekręcić zakrętkę i kredka wychodzi lub ją chowamy. Wkład jest o wiele cieńszy niż w przypadku Dream Eyebrow Pencil co ma swoje plusy i minusy. Napewno o wiele łatwiej jest nią manewrować i zrobić odpowiednią kreskę, jednak robimy to dwa razy dłużej i jest mniej wydajna. Przy tym produkcie nie potrzebujemy temperówki. Sama w sobie kredka bardzo dobrze podkreśla kolor brwi, ma o wiele lepszy grzebyczek do wyczesywania niż kredka powyżej, jednak przy tej konturówce trzeba nałożyć żel bądz wosk na brwi. Odcieni mamy mniej, bo jest ich 7. Kosztuje 19,90 zł.

Eyebrow Powder 104
Kolejnym produktem do brwi jest puder. Jego wydajność jest ogromna! Mam go około roku, używam prawie non stop i ledwo co widać zużycie produktu. Puder bardzo dobrze nakłada się na skórę. Do zestawu dołączony jest mini pędzelek, ale od razu radzę Wam kupić inny. Odcieni jest 7 więc nie ma problemu z dobraniem koloru, jest nawet bardzo jasny odcień w numerze 102. Puder jest dość intensywny, dlatego warto po aplikacji wyczesać brwi z nadmiaru produktu. Do pudru potrzebujemy tak jak pisałam wyżej pędzelek ale również czesadełko/grzebyczek i żel bądz wosk do utrzymania włosków w ryzach. Produkt ten bardzo lubię i to własnie on głównie gości na moich brwiach. Świetnie trzyma się cały dzień na skórze, można nakładać różne intensywności koloru w zależności od makijażu. Kosztuje 10,90 zł.

Brow Color Tinted Eyebrow Mascara 103
Używam tego produktu głównie jako żelu utrwalającego do brwi, jednak sprawdzi się jako samodzielny produkt u osób które zaczynają swoją przygodę z makijażem, bądz makijażem brwi. Efekt przyciemnienia jest dość delikatny, ale to wszystko zależy również od koloru. Sama mam dość jasny odcień (103), a jest ich 7, więc nie ma problemu z doborem koloru. Maskara ma świetną, małą szczoteczkę, którą łatwo jest manewrować aby dobrze ułożyć brwi. Jako żel utrwalający sprawdza się doskonale, włoski są na swoim miejscu przez cały dzień. Koszt to 11,90 zł.

Style Liner Metallic Black & Black
Eyeliner nie jest użwany przeze mnie do codziennego makijażu, dlatego potrzebowałam coś co nie zaschnie mi po tygodniu. Dziewczyny na stoisku poleciły mi ich produkt z serii Metallic. Faktycznie po otwarciu nie zasycha, nic nie dzieje się z konsystencją. Wybór kolorystyczny jest ogromny! Wybrałam kolor czarny, który jest piękny, głęboki, świetny do mocniejszych makijaży. Pędzelek dobrej jakości, nie rozdwaja się, można zrobić nim precyzyjną, cienką kreskę. Kosztuje 13,90 zł.



Golden Rose w swoim asortymencie ma bardzo dużo pomadek, kredek do ust, konturówek czy błyszczyków. Jestem zachwycona wyborem jaki mają. Znajdziemy pomadki matowe, bardziej nawilżające, satynowe, ale również konturówki, kredki matujące, pomadki płynne matowe. Każdy znajdzie z pewnością coś dla siebie, tymbardziej że każda seria ma szeroki wybór kolorów.

Velvet Matte Lipstick 02, 07, 12, 18
Jest to chyba wszystkim znana pomadka. Pierwszy raz kupiłam ją jakieś 4-5 lat do tyłu, kiedy dopiero matowe pomadki zaczęły podbijać sklepy i serca kobiet. Był to numer 7. Mówiąc szczerze formuła tej szminki jest inna i z pewnością gorsza od tych co można dostać teraz. Aktualnie pomadki mają fajną konsystencję, która równo nakłada się na usta, nie wysusza ich, nie podkreśla suchych skórek. Moimi dwoma ulubieńcami jest numer 2 i 12. Kolory te są dość podobne, ale świetnie wyglądają do dzienniego jak i mocniejszego makijażu. Pasują brunetką, blondynką, osobom z  ciemniejszą karnacją, średnią czy też bardzo blądą. Opisywałam jedną z nich ostatnio w ulubieńcach. Miałam ją razem z dwoma koleżankami w pracy, każda z nas jest zupełnie inna, czy to chodzi o kolor włosów czy odcień karnacji. Na każdej z nas ten kolor wyglądał zupełnie inaczej, jednak nie zmienia to faktu że wyglądał fenomenalnie. Kolor nr 18 jest piękną czerwienią, łudząco podobną do Russian Red. Tutaj na zdjęciu nie widac aż tak podobieństwa, ale mam także oryginalną Russian Red i kolor jest niemalże identyczny. Pomadki Velvet Matte dają bardzo ładny, matowy odcień, który utrzymuje się na ustach długie godziny. Według mnie trwałością mogłabym porównać je do pomadek matowych MAC. Wybór kolorów jest spory, bo z tego co pamiętam jest już prawie 40 różnych odcieni (w tym kolor czarny!). Cena to 11,90 zł.

Vision Lipstick 110, 124
Ta seria różni się od Velvet Matte wykończeniem i konsystencją. Konsystencja jest bardziej masłowa, dzięki czemu nawilża usta i lepiej utrzymuje się pigment na skórze. Jest to możliwe dzięki zawartości masła shea i oleju jojoba w składzie pomadki. Wykończenie jest przez to bardziej kremowe, wręcz czasami perłowe (w zależności od koloru). Pomadka faktycznie bardzo dobrze trzyma się na ustach, nie klei się. Polecam ją na jesień/zimę, kiedy usta są wysuszone poprzez niskie temperatury. Aktualnie mam dwa kolory z tej serii w swojej kosmetyczce, jest to kolor 124 i 110. 124 jest moim jesiennym ulubieńcem - fuksja pięknie podkreśla makijaż. Natomiast 110 wybieram głównie w lato. Kosztuje 10,90 zł.

Lipstick nawilżająca pomadka do ust 150
Jest to stosunkowo niedawno zakupiona pomadka i pierwsza z tej serii. Konsystencja jest odrobinę podobna do serii Vision Lipstick, lekko kremowa, dobrze nawilżająca usta. Odcień 150 podbił moje serce, tymbardziej przy codziennym makijażu. Jest to odcień nude z odrobiną różu, a wykończeniu świetlistym, lekko kremowym. Idealny do mocnego ale i delikatnego makijażu. W tej serii jest najwięcej kolorów bo ok 50, mają różne wykończenie więc musicie każdy kolor najpierw sprawdzić na ręku, a nie kupować w ciemno przez internet. Kosztuje zaledwie 9,50 zł. 

Matte Crayon Lipstick 04, 10
Tych kredek nie trzeba chyba nikomu przedstawiać. Szturmem podbiły serca wielu blogerów, vlogerów, makijażystek, a także zwykłych konsumentów. Mają wykończenie matowe, jednak konsystencja jest bardziej kremowa niż w przypadku Valvet Matte. Kredke bardzo łatwo zatemperować, polecam do tego temperówkę GR. Red Lipstick Monster polecała ją jako świetny produkt do torebki bo nigdy jej się nie otworzyła. Nie wierzcie w to! Akurat jeśli chodzi o otworzenie to zdarzyło się to mi i mojej koleżacne. Niestety były to czerwienie więc domycie toreb było wręcz niewykonalne. Poza tym pomadka jest świetna. Bardzo ładnie pokrywa usta, kremowa formuła nie wysusza ust, kolor utrzymuje się przez wiele godzin, nawet podczas jedzenia czy picia. Mam odcień 04 czyli mocną czerwień oraz 10 brudny róż. Kolorów jest ok 25, także jest w czym wybierać. Jeśli jeszcze jej nie próbowałyście to musicie ją koniecznie kupić! Kosztuje 11,90 zł. 

Dream Lips Liner 503, 511
Najlepsze i najtańsze konturówki jakie miałam okazje kupić. Nadają się również do malowanai całych ust. Kolor trzyma się wiele godzin, nie wyciera się. Niestety mogą lekko przesuszyć usta, także lepiej nakładać je na pomadkę ochronną. Kosztują 6,30 zł.

Color Sensation Lipgloss 103
Czasami lubię nałożyć delikatny błyszczyk, aby dodać odrobinę koloru do makijażu. Błyszczyk z tej serii mam w kolorze 103, idealny nudział. Pięknie wygląda na buzi, szczególnie do makijażu make up no make up. Niestety jest mało trwały, ale w końcu to błyszczyk ;). Kosztuje 12,90 zł.

Sheer Shine Stylo
Jest to mój nowy nabytek. Zapomniałam zrobić swatch, jednak jest to coś pomiędzy błyszczykiem, a woskiem z dodatkiem koloru. Nadaje delikatną barwę skórze. Świetnie nawilża usta. Mam go w kolorze 11, który idealnie pasuje do dziennego makijażu. Nie rozstaję się z nim podczas tej jesieni, bo dzięki niemu nie mam problemu z suchymi skórkami. Kosztuje 14,90 zł.

Jeśli jesteście z Wrocławia polecam stoisko w Magnolia Park. Dziewczyny zawsze z uśmiechem doradzą Wam kolory, bądz produkty. Mimo wielu klientów zawsze są miłe ;) !  A mam porównanie również do innych punktów GR we Wrocławiu. Tak trzymać Dziewczyny!!! :)

Podoba się Wam seria produkty warte uwagi? Chcecie więcej takich postów? :)






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zapraszam do komentowania i wyrażania swojej opini! :)