piątek, listopada 02, 2018

Xblitz Kinder elektroniczna niania z kamerą - hit czy kit?

Xblitz Kinder elektroniczna niania z kamerą - hit czy kit?
     Zanim miałam dziecko uważałam, że młodzi rodzice przesadzają. Za bardzo się martwią i chuchają na dziecko jakby było kruche jak szkło. Odkąd urodziłam syna zrozumiałam, że dzieci są kruche i faktycznie przez pierwszy rok najbardziej się o nie martwimy, bo nie jesteśmy przyzwyczajeni do płaczu dziecka w nocy, nie rozumiemy dokładnie czego dziecko chce. Mimo, że nie mieszkam w 150m2 domu, tylko w bloku to i tak będąc np w kuchni i myjąc naczynia, o dziwo nie słyszałam płaczu własnego dziecka! Niby to tylko blokowe mieszkanie, ale ma trochę metrów, dodatkowo drzwi od pokoju dziecka są zamknięte i strumień lecącej wody zagłusza płacz. A więc jest sobie z tym poradzić aby nie siedzieć koło łóżeczka dziecka non stop gdy tylko ma drzemkę? Naprzeciw wychodzi nam dzisiejsza technologia i niania elektroniczna. Takich urządzeń na rynku jest bardzo dużo! Od zwykłych ala walkie-talkie, gdzie tylko możemy coś usłyszeć ewentualnie powiedzieć, mamy również kamery elektroniczne z wyświetlaczem LCD oraz milionem różnych funkcji.